czwartek, 19 kwietnia 2018

Podział majątku wspólnego kredytobiorców. Nieruchomość z hipoteką.



Rzeczpospolita opublikowała mój skrócony z konieczności komentarz do sprawy III CZP 30/18.
W tej sprawie SN ma podjąć uchwałę na wniosek Pierwszej Prezes SN. Uchwała ma dotyczyć sposobu podziału majątku wspólnego, w którego skład wchodzi nieruchomość obciążona hipoteką na zabezpieczenie kredytu. Poniżej pełna próba zrozumienia tego problemu prawnego przed uchwałą SN. Dla uproszczenia przyjmuję, że nieruchomość jest jedynym składnikiem majątku, który przypada jednemu małżonkowi, z obowiązkiem spłaty drugiego.

1. Zgodnie z dominującym poglądem przy określaniu składników majątku, np. przy zaliczaniu na udział w majątku wspólnym, uwzględnia się rynkową wartość z uwzględnieniem obciążeń rzeczowych, np. hipoteki.

2. Jeżeli teraz oboje małżonkowie są dłużnikami solidarnymi banku z tytułu kredytu hipotecznego (80 KPLN), to jeden z nich może dostać nieruchomość (porównywalna substancja na rynku warta 100 KPLN) z hipoteką (80 KPLN) i z obowiązkiem spłaty drugiego małżonka. Ile małżonek otrzymujący ma spłacić małżonkowi spłacanemu: 100-80 / 2 = 10, czy 100-0 / 2 = 50.

3. Małżonek otrzymujący (MO) ma spłacać kredyt i małżonka spłacanego (MS). MS ma też spłacać kredyt, bo banku nie obchodzi, kto jest właścicielem.

4. Hipoteka jest jedynym pewnym sposobem zaspokojenia banku.
A. Można więc przyjąć, że MO będzie spłacał kredyt (80 KPLN) i zatrzyma nieruchomość.
B. Druga prawodopodobna wersja – nikt nie będzie spłacał i bank wyegzekwuje z hipoteki (80 KPLN), a resztę (20 KPLN) otrzyma MO.
C. Najmniej prawdopodobna wersja jest taka, że to MS zapłaci kredyt. Jeżeli płaci MS, to należy rozważyć analogiczne zastosowanie wstąpienie w prawa wierzyciela hipotecznego (art. 519 k.c. – mamy tu wprawdzie „własny” dług, a nie „cudzy” jak w przepisie, ale sytuacja chyba analogiczna – współdłużnik solidarny uzyskuje hipotekę w zakresie, w którym spłaca kredyt, gdy właścicielem kredytowanej nieruchomości jest osoba trzecia).

5. Sąd dzieląc majątek może, moim zdaniem, na podstawie art. 618 k.p.c. nałożyć na MO obowiązek spłaty kredytu finansującego i obciążającego przyznaną mu nieruchomość. Za to MS nie odpowiada regresowo, bo MO spłaca już swoją nieruchomość, którą dostał taniej (20 KPLN).

6. Spłata kredytu przez MS po podziale majątku wspólnego (wersja C rozliczeń) wygeneruje roszczenia regresowe do MO jako dłużnika solidarnego (art. 376 k.c.), które nie istnieją w chwili podziału, więc prekluzji z art. 618 par. 3 k.p.c. nie będzie. Ponadto, art. 618 par. 1 k.p.c. statuuje prekluzję w zakresie sporów o „prawo własności”. Roszczenia regresowe nie są objęte tym pojęciem.

7. W konsekwencji, należy przyjąć zgodnie z ogólnym poglądem (ad. 1), realiami ekonomicznymi oraz odczuciem społecznym (np. art. 354 k.c.), że wartość nieruchomości jest obniżana przez wartość hipoteki ją obciążającej. W przypadku, gdy spłaca MO lub bank zaspokaja się z nieruchomości, jest to uwzględnione w wartości przy podziale.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz